Siódmy dzień mistrzostw świata:

Anglia rozgromiła Chorwację. Ronaldo wszedł do historii. Ale największa drama wydarzyła się później - Ghana wyrwała zwycięstwo z rąk Panamy w doliczonym czasie. A czy Uzbekistan będzie w stanie zrehabilitować się po porażce z Kolumbią? Siódmy dzień MŚ 2026 przewrócił układ w grupach.

Siódmy dzień mistrzostw świata:

Siódmy dzień gry na mistrzostwach świata obfitował w wydarzenia. Cztery mecze, dwanaście goli, pierwszy remis dla jednego z gigantów i historyczny kamień milowy dla weterana piłki nożnej. Bez sensacji, ale z solidną turniejową intrygą.

 

Anglia — Chorwacja: strzelanina bramkowa

Najbardziej bramkostrzelny mecz dnia odbył się w starciu Anglii i Chorwacji. Anglicy zdobyli cztery gole przeciwko przeciwnikowi, na co Chorwaci odpowiedzieli dwoma celnymi strzałami. Wynik — 4:2 na korzyść reprezentacji Anglii. Dla Chorwatów to porażka, która komplikuje ich sytuację w grupie, podczas gdy Anglicy pewnie zdobywają punkty i pokazują wysoką skuteczność w wykorzystywaniu okazji. Obie drużyny kontynuują walkę w turnieju, a ten wynik to tylko jeden z etapów fazy grupowej.

 

Portugalia — DR Kongo: remis na tle historii

Spotkanie Portugalii i reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga zakończyło się wynikiem 1:1. Portugalczycy nie zdołali utrzymać przewagi — afrykańska drużyna zdołała wyrównać wynik i odebrać punkty europejskiemu faworytowi. Główny element tego meczu poza grą: dla Cristiano Ronaldo ten turniej był szóstym w karierze. Ronaldo wszedł na boisko jako rekordzista pod względem liczby występów na mundialach, jednak nawet ten fakt nie pomógł jego drużynie zdobyć zwycięstwa. Remis zmusza Portugalczyków do bardziej uważnego podejścia do kolejnych meczów.

 

Uzbekistan — Kolumbia: klasa kontra charakter

Kolumbia pokonała Uzbekistan wynikiem 3:1. Jedyną bramkę dla uzbeckiej drużyny strzelił Abbosbek Fayzullaev — udało mu się pokonać bramkarza południowoamerykańczyków, ale to okazało się niewystarczające. Kolumbijczycy odpowiedzieli trzema golami i zdobyli trzy punkty, potwierdzając swój status faworyta w tej parze. Dla Uzbekistanu to porażka, ale gol Fayzullaeva był pozytywnym momentem — drużyna pokazała, że potrafi tworzyć okazje przeciwko poważnemu przeciwnikowi.

 

Ghana — Panama: gol w ostatnich sekundach

Jedyny mecz dnia, zakończony różnicą jednego gola, — spotkanie Ghany i Panamy. Ghana wygrała 1:0, ale zwycięstwo przyszło Afrykanom z trudem. Czas podstawowy gry nie przyniósł bramek — obie drużyny bezskutecznie próbowały sforsować obronę przeciwnika. Wynik meczu rozstrzygnął się dopiero w doliczonym czasie: na jednej z ostatnich dodatkowych minut Ghańczykom udało się strzelić decydującą bramkę. Panama nie zdążyła odpowiedzieć, a Ghana zdobyła trzy punkty. Ten gol w doliczonym czasie to prawdziwy cios dla Panamczyków, którzy do samego końca trzymali remis, ale stracili wszystko w ostatniej chwili.

Krótko o najważniejszych: Anglia i Kolumbia odnoszą pewne zwycięstwa, Portugalia traci punkty w meczu z DR Kongo, mimo historycznego występu Ronaldo, Ghana wyrywa zwycięstwo Panamie w doliczonym czasie, a Uzbekistan, przegrywając, zdobywa bramkę prestiżu od Fayzullaeva. Turniej trwa, a każdy z tych wyników jeszcze wpłynie na układ sił.